Fot. – źródło: flickr.com – Sean MacEntee, CC BY 2.0

Wpadłeś na wspaniały pomysł na biznes . Od jakiegoś czasu rozgościł się on przyjemnie w Twojej głowie a wraz z nim mnóstwo pytań i wątpliwości o to, jak go wcielić w życie. Zastanawiasz się czy to bezpieczne podzielić się swoim pomysłem. Przecież jeszcze nie wiesz czy w ogóle go zrealizujesz… A co jeśli ktoś go ukradnie…

Czego Ci potrzeba, żeby zrealizować pomysł? Wsparcia, wiedzy, lokalu, inwestora, specjalisty od tego czy tamtego tematu? Gdybyś potrzebował pomocy w jakiejś innej kwestii, prawdopodobnie poprosiłbyś o nią. Więc czemu nie tu?

Nie bój się rozmawiać o pomysłach. Po pierwsze – pamiętaj, że nikt nie ma tak wiele zaangażowania w Twój własny pomysł co Ty sam. Twój pomysł wyrasta przecież często z Twoich własnych doświadczeń, potrzeb, talentu, pasji, serca. To niezbędne, żeby przejść przez trudne i wymagające chwile, bez tego żadne przedsięwzięcie biznesowe nie może się powieść.

Po drugie – ludzie lubią pomagać. Pytaj więc, dziel się i proś o pomoc – znajomych i nieznajomych. Może ktoś widział gdzieś ogłoszenie o wynajem lokalu jakiego potrzebujesz, może zna kogoś, kto takim lokalem dysponuje. Może ktoś z jego bliskich, korzystał z usług kogoś kto może Ci pomóc w tej czy innej technicznej kwestii, a może wśród jego znajomych ktoś taki się znajduje. Może widział podobne rozwiązanie gdzie indziej, w innym sektorze lub kraju, i podsunie Ci jakieś uwagi. Dzieląc się pomysłami zyskujesz informacje zwrotne, konstruktywną krytykę, sprawdzonych i poleconych ludzi. To wszystko wpływa na urealnienie wizji i przybliża Cię do jej skutecznej realizacji.

Co do samej idei – jeśli odkryłeś niszę na rynku lub wymyśliłeś sposób na to, żeby coś zrobić lepiej to jest duża szansa, że nie jesteś jedyny. Ktoś inny prawdopodobnie wpadł też na podobny pomysł. Może nawet już nad nim pracuje. I wcale nie pozyskał go od Ciebie. Ludzie generują mnóstwo pomysłów, jednak nawet najgenialniejszy pomysł sam w sobie nie jest nic wart. Od najznakomitszego pomysłu lepszy jest pomysł zrealizwany 🙂 Jakieś dwa i pół roku temu zagranicą wzięłam udział w grze typu ‚Real Escape’. To było świetne doświadczenie i przeszło mi przez myśl, że to niezły pomysł na biznes. W tamtym czasie nie było takiego miejsca we Wrocławiu, dziś jest ich kilka. W moim przypadku skończyło się na pomyśle, inni go zmaterializowali.

Dlatego nie obawiaj się pytać i szukać pomocy w realizacji swojej wizji. Ufaj i słuchaj swojej intuicj, ona podpowie Ci z kim warto się podzielić i gdzie szukać wsparcia.